TL;DR: najważniejsze fakty
- Od 1 stycznia 2024 roku każdy sprowadzony pojazd trzeba formalnie zgłosić do rejestracji. Dla firmy zajmującej się handlem autami termin to 90 dni od sprowadzenia, dla osoby prywatnej 30 dni.
- Jeśli sprzedasz auto zanim ten termin minie, w ogóle nie musisz go rejestrować. To potwierdził Minister Infrastruktury w oficjalnych objaśnieniach i sąd administracyjny w Łodzi, a od lipca 2026 roku zapisano to wprost w ustawie dla wszystkich rodzajów importu, także spoza UE.
- Kary za brak rejestracji w terminie: 1000 zł dla firmy po 90 dniach, 2000 zł po 180 dniach.
- Od 5 lipca 2026 roku dealerzy i komisy mogą korzystać z tablic profesjonalnych także przy autach używanych, nie tylko nowych. To pozwala na legalne jazdy próbne i prezentacje bez rejestrowania każdej sztuki z osobna.
- Od 1 września 2028 roku dojdzie osobny, unijny obowiązek z rozporządzenia ELV: przy każdej sprzedaży auta firma będzie musiała przedstawić kupującemu dokument potwierdzający, że pojazd nie jest wycofany z eksploatacji. Dla firm, w przeciwieństwie do osób prywatnych, nie ma tu żadnych wyjątków.
Trzymanie na placu sprowadzonych aut bez rejestracji i przeglądu brzmi jak coś na granicy prawa. W praktyce, przy spełnieniu kilku warunków, jest to całkowicie legalne – a przepisy, które to regulują, zmieniły się na korzyść branży całkiem niedawno. Rozkładamy temat na czynniki pierwsze.
Podstawa prawna: co właściwie mówi art. 73aa
Od 1 stycznia 2024 roku obowiązuje w Polsce art. 73aa ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zastąpił on wcześniejszy, luźniejszy obowiązek „zgłoszenia nabycia pojazdu” twardym obowiązkiem złożenia wniosku o rejestrację każdego nabytego lub sprowadzonego auta.
Termin liczy się od jednego z trzech momentów: nabycia pojazdu na terytorium Polski, sprowadzenia go z innego kraju UE, albo dopuszczenia do obrotu przez Krajową Administrację Skarbową przy imporcie spoza Unii. Dla zwykłego właściciela termin wynosi 30 dni. Dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność w zakresie obrotu pojazdami – czyli komisu, dealera, importera – ustawodawca wydłużył go do 90 dni.
Ważne rozróżnienie: przepis mówi o obowiązku złożenia wniosku, nie o fizycznym zarejestrowaniu auta z przeglądem, tablicami i dowodem rejestracyjnym w ręku. To, jak wygląda w praktyce, gdy auto sprzeda się szybciej niż ten wniosek trzeba złożyć, opisujemy w kolejnej sekcji – i to jest sedno całej sprawy.
Sprzedasz auto przed terminem? W ogóle nie musisz go rejestrować
To najważniejszy, a jednocześnie najczęściej pomijany fragment tych przepisów. Art. 73aa ust. 7 przewiduje wyjątek: jeśli właściciel sprzeda pojazd, zanim minie termin na złożenie wniosku (30 lub 90 dni), obowiązek rejestracji w ogóle nie powstaje.
Przez pierwszy rok obowiązywania nowych przepisów trwał spór, czy ten wyjątek dotyczy też aut sprowadzonych z zagranicy, nie tylko kupionych w Polsce. Sprawę rozstrzygnął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który uchylił karę nałożoną na przedsiębiorcę sprowadzającego samochody osobowe i furgonetki – sąd uznał, że skoro sprzedał on auto przed upływem 90 dni, przestał być jego właścicielem, a więc obowiązek rejestracji na niego nie przeszedł. Minister Infrastruktury potwierdził tę wykładnię w oficjalnych objaśnieniach wydanych na wniosek Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.
Od lipca 2026 roku ta interpretacja została wpisana wprost do ustawy – nowy zapis art. 73aa ust. 7 obejmuje teraz jednoznacznie wszystkie trzy przypadki nabycia (krajowe, z UE i spoza UE), więc temat przestał być sporny.
W praktyce oznacza to, że auto stojące na placu bez rejestracji i przeglądu jest w pełni legalne, dopóki sprzedasz je w ciągu 90 dni od sprowadzenia. Dopiero gdy ten termin minie bez sprzedaży, musisz złożyć wniosek o rejestrację – a to zwykle wymaga przejścia tzw. przeglądu zerowego.
Uwaga: w sieci wciąż krążą starsze artykuły, które twierdzą, że obowiązek rejestracji ciąży na handlarzu niezależnie od tego, czy zdąży sprzedać auto w terminie. To nieaktualna albo błędna interpretacja – nie pokrywa się ani z wykładnią ministerstwa, ani z wyrokiem sądu, ani z obecnym brzmieniem przepisu.
Co grozi, jeśli auto nie sprzeda się na czas
Jeśli 90-dniowy termin minie, a auto wciąż stoi na placu, trzeba złożyć wniosek o rejestrację. Za brak tego wniosku grożą kary pieniężne, rosnące wraz z długością zwłoki:
- 1000 złotych, jeśli firma nie złoży wniosku w ciągu 90 dni od sprowadzenia.
- 2000 złotych, jeśli opóźnienie przekroczy 180 dni.
- Osobno, 250 złotych za brak zgłoszenia zbycia pojazdu staroście w ciągu 30 dni od sprzedaży – to dotyczy sytuacji, gdy auto było już wcześniej zarejestrowane w Polsce.
Rejestracja auta sprowadzonego z zagranicy zwykle wymaga wcześniejszego przejścia przeglądu zerowego na stacji kontroli pojazdów, niezależnie od wieku i stanu auta czy tego, czy miało ważne badanie za granicą. Jeśli auto nie przejdzie przeglądu, nie da się go zarejestrować na stałe – jedynym rozwiązaniem pozostaje rejestracja czasowa (tablice z czerwonymi cyframi) na czas naprawy.
Duża zmiana od 5 lipca 2026: tablice profesjonalne dla aut używanych
To świeża i realnie korzystna zmiana dla branży. Do niedawna profesjonalna rejestracja pojazdów – czyli specjalne tablice, które można przypisywać kolejno do różnych aut bez rejestrowania każdego z osobna – była zarezerwowana wyłącznie dla nowych, jeszcze niezarejestrowanych samochodów. Korzystali z niej głównie producenci i dealerzy nowych aut.
Od 5 lipca 2026 roku możliwość ta obejmuje też przedsiębiorców handlujących samochodami używanymi. W praktyce oznacza to, że komis czy importer może wystąpić do starosty o decyzję o profesjonalnej rejestracji, a potem legalnie jeździć testowo i prezentować kupującym auta sprowadzone – w tym te wciąż niezarejestrowane – na jednym komplecie tablic, przypisywanym kolejno do różnych pojazdów.
To nie jest rozwiązanie bezpłatne ani całkiem bezobsługowe – wiąże się z opłatami za decyzję administracyjną, tablice, blankiety dowodów i certyfikaty dostępowe do systemu CEPiK, a firma musi prowadzić ewidencję pojazdów korzystających z tablic (brak takiej ewidencji może kosztować do 5000 złotych kary). Mimo to dla firmy regularnie sprowadzającej auta na sprzedaż to spore uproszczenie logistyki względem wcześniejszych, powtarzalnych rejestracji czasowych na każdą sztukę.
Osobna sprawa: unijne rozporządzenie ELV od 2028 roku
Wszystko powyżej dotyczy polskiego prawa krajowego. Zupełnie osobnym tematem jest unijne rozporządzenie (UE) 2026/1738 o pojazdach wycofanych z eksploatacji (ELV), które weszło w życie 13 sierpnia 2026 roku, a większość jego obowiązków zacznie działać od 1 września 2028 roku.
To rozporządzenie rozróżnia dwie grupy sprzedających. Osoby prywatne mają szeroki wyjątek – nie muszą dokumentować zdatności pojazdu do jazdy przy zwykłej sprzedaży z ręki do ręki. Firmy takiego wyjątku nie mają. Jako „operator gospodarczy” komis czy dealer będzie musiał przy każdej sprzedaży, niezależnie od formy transakcji, przedstawić kupującemu dokumentację potwierdzającą, że auto nie jest pojazdem wycofanym z eksploatacji – albo ważne świadectwo zdatności do ruchu, albo formalną ocenę techniczną zgodną z Annexem I rozporządzenia.
To oznacza, że nawet jeśli sprzedasz auto w ciągu 90 dni i unikniesz polskiego obowiązku rejestracji, od 2028 roku i tak będziesz musiał zapewnić kupującemu dokumentację zgodności z ELV. Te dwa obowiązki działają niezależnie od siebie – krajowy dotyczy rejestracji, unijny dotyczy dowodu, że auto nadaje się do jazdy przy transferze własności.
Dobra wiadomość: do 2028 roku zostało jeszcze sporo czasu na dostosowanie procedur, a niezależni rzeczoznawcy motoryzacyjni uprawnieni do wydawania takiej oceny technicznej mają zostać wyznaczeni przez każde państwo członkowskie osobno – warto śledzić, jak Polska rozwiąże to praktycznie.
Co to oznacza w praktyce dla Twojego placu
Jeśli prowadzisz komis albo regularnie sprowadzasz auta na sprzedaż, poniższa checklista pomoże uporządkować obowiązki:
- Licz 90 dni od dnia sprowadzenia każdego pojazdu, nie od dnia wystawienia go na sprzedaż.
- Jeśli sprzedasz auto przed upływem tego terminu, nie musisz go rejestrować ani robić przeglądu zerowego – obowiązek rejestracji przechodzi na kupującego.
- Jeśli auto nie sprzeda się na czas, złóż wniosek o rejestrację przed upływem 90 dni, żeby uniknąć kary 1000 złotych, a tym bardziej 2000 złotych po 180 dniach.
- Rozważ profesjonalną rejestrację, jeśli regularnie potrzebujesz jeździć testowo autami używanymi przed ich sprzedażą – od lipca 2026 roku to już realna opcja, nie tylko dla nowych aut.
- Zacznij już teraz myśleć o dokumentowaniu stanu technicznego sprzedawanych aut z myślą o obowiązkach ELV, które wejdą w życie we wrześniu 2028 roku – to da Ci zapas czasu na dostosowanie procedur, zanim staną się obowiązkowe.
Najczęstsze pytania
Czy firma może trzymać sprowadzone auto na placu bez rejestracji i przeglądu?
Tak, jeśli sprzeda je w ciągu 90 dni od dnia sprowadzenia. W takiej sytuacji obowiązek rejestracji w ogóle nie powstaje, ponieważ przechodzi na nowego właściciela. Dopiero po przekroczeniu tego terminu trzeba złożyć wniosek o rejestrację.
Jaka kara grozi firmie za brak rejestracji sprowadzonego auta w terminie?
1000 złotych, jeśli wniosek o rejestrację nie zostanie złożony w ciągu 90 dni od sprowadzenia pojazdu. Kara rośnie do 2000 złotych, jeśli opóźnienie przekroczy 180 dni.
Czym są tablice profesjonalne i od kiedy obejmują auta używane?
To specjalne tablice rejestracyjne, które firma może przypisywać kolejno do różnych pojazdów, bez rejestrowania każdego z osobna, głównie do jazd próbnych i prezentacji. Od 5 lipca 2026 roku obejmują też samochody używane, wcześniej dotyczyły tylko nowych, niezarejestrowanych aut.
Czy unijne rozporządzenie ELV dotyczy firm inaczej niż osób prywatnych?
Tak. Osoby prywatne mają szeroki wyjątek przy zwykłej sprzedaży z ręki do ręki. Firmy jako operatorzy gospodarczy muszą przy każdej sprzedaży przedstawić dokumentację potwierdzającą, że auto nie jest wycofane z eksploatacji, bez względu na formę transakcji. Ten obowiązek zacznie działać od 1 września 2028 roku.
Czy obowiązek rejestracji dotyczy też aut sprowadzonych spoza Unii Europejskiej?
Tak, na tych samych zasadach co import z UE – termin liczy się od dnia dopuszczenia pojazdu do obrotu przez Krajową Administrację Skarbową. Wyjątek dotyczący sprzedaży przed terminem obejmuje od lipca 2026 roku również ten rodzaj importu.
Co zapamiętać
Trzymanie sprowadzonych aut na placu bez rejestracji i przeglądu jest legalne, o ile sprzedasz je w ciągu 90 dni. To nie jest szara strefa, tylko wyraźnie potwierdzony wyjątek w prawie, dodatkowo doprecyzowany w lipcu 2026 roku. Realne ryzyko pojawia się dopiero, gdy auto zalega dłużej niż 90 dni bez rejestracji, oraz gdy nie przygotujesz się na nadchodzący, osobny obowiązek dokumentacyjny z unijnego rozporządzenia ELV.
Fakty w tym artykule sprawdziliśmy w tekście ustawy, oficjalnych objaśnieniach Ministra Infrastruktury, wyroku sądu administracyjnego oraz w tekście rozporządzenia UE na EUR-Lex, a nie tylko w przedrukach prasowych.
Źródła
- Ustawa Prawo o ruchu drogowym, art. 73aa i art. 140mb – tekst przepisów cytowany w opracowaniu Powiatu Nowosolskiego – powiat-nowosolski.pl
- SPRM, Objaśnienia Ministra Infrastruktury dotyczące stosowania art. 73aa Prawa o ruchu drogowym – sprm.org.pl
- SPRM, Sprzedaż auta z zagranicy bez rejestracji – wolno czy nie? (wyrok WSA w Łodzi) – sprm.org.pl
- Dziennik Warto Wiedzieć, Pierwszy wyrok w sprawie kar za niezłożenie wniosku o rejestrację pojazdu – wartowiedziec.pl
- PolskiAutoHandel, Dwie kluczowe dla Handlarzy ustawy w rękach Prezydenta (nowelizacja art. 73aa ust. 7 i profesjonalna rejestracja aut używanych) – polskiautohandel.pl
- Auto Świat, Profesjonalna rejestracja samochodów używanych. Zmiana od 5 lipca 2026 – auto-swiat.pl
- Classic Auto Mag, Tablice profesjonalne od 5 lipca 2026 r. Co zmieni się dla dealerów i komisów? – classicautomag.pl
- Rankomat.pl, Kara za nieprzerejestrowanie samochodu – stawki w 2026 – rankomat.pl
- Rozporządzenie (UE) 2026/1738 z 8 lipca 2026 r., tekst oficjalny, EUR-Lex – eur-lex.europa.eu
- Noerr, New EU End-of-Life Vehicles Regulation – a challenge for the automotive industry – noerr.com


